Aktywność migrantów
Dodał: |
Aktualizacja: |

Działaj, działaj! Po to człowiek pracuje, podróżuje, zakochuje się i... bierze urlop. To było i nadal będzie w interesie każdego z nas. Dlaczego więc istnieją partie polityczne, związki zawodowe, stowarzyszenia i inne tajne organizacje? W chaosie nie da się nic robić. Przynajmniej skutecznie.

Brak reprezentatywności pewnych grup społecznych dotyczy większości krajów na świecie. Na fotelach parlamentarnych prawie wszystkich krajów globu siedzi w znakomitej większości jedna grupa ludzi: panowie w średnim lub zaawansowanym wieku. I to niezależnie od kontynentu. Pod tym względem polityka jest najlepszym przykładem przekraczania barier wszelkich: kulturowych, rasowych, religijnych, majętności, kraju itp. Młodzież, mniejszości etniczne i grupy imigranckie bywają także ofiarami tej dość pospolitej nierówności.

Czytaj dalej >

Dodał: |
Aktualizacja: |

Wywiad z Witkiem Hebanowskim, prezesem Fundacji Inna Przestrzeń


Jak skutecznie przekonać Polaków do naszej inicjatywy?

Przede wszystkim zbierając poparcie dla naszego pomysłu, musimy być aktywni, otwarci na innych i po prostu lubić ludzi. Polacy jak każdy inny naród są różni – na pewno na swojej drodze spotkamy zarówno przychylne nam osoby, jak i takie, które nie będą zainteresowane naszym pomysłem. Nie warto się więc poddawać – zamiast tego konsekwentnie dążyć do stworzenia zespołu, który zdołamy zarazić pasją. Wzbudzenie zainteresowania naszą inicjatywą i zaangażowanie do niej innych osób umożliwi rozwój projektu. Co więcej, posłużę się tu filozofią naszego polskiego Martina Lutera Kinga, czyli znanego społecznika Jacka Kuronia: aby zaangażować ludzi w nasze działania, trzeba zrozumieć dwie kwestie. Po pierwsze – ten, kto ma pomysł, jest szefem. Jeśli mamy w głowie fajną inicjatywę i chcemy zarazić nią innych, to w naturalny sposób, bez konieczności zajmowania formalnej funkcji, stajemy się szefem zespołu. Z drugiej strony bardzo ważne, aby nasz pomysł nie miał zamkniętej formy. Jacek Kuroń opowiadał, że gdy przedstawiał ludziom gotowe rozwiązanie, okazywało się, że w ogóle nie chcieli go słuchać (choć niedługo potem wpadli na podobny pomysł). Brało się to stąd, że jeśli chcemy kogoś zaangażować do współpracy – on/ona powinien/powinna mieć też przestrzeń do współtworzenia naszej idei – a nie być tylko wykonawcą gotowego rozwiązania.

Czytaj dalej >

Dodał: |
Aktualizacja: |

Polskie organizacje wielokrotnie aplikowały w imieniu czy na rzecz imigrantów. Od razu trzeba podkreślić, że jest oczywista jakościowa różnica między wnioskami „w imieniu” i „na rzecz”. W pierwszej sytuacji zachodzi pewna współpraca polskiej organizacji z grupą imigrantów. To oznacza, że w zespole, który pracuje nad koncepcją, przygotowaniem i doborem celów są imigranci. Natomiast projekt „na rzecz” imigrantów brzmi już gorzej w moim odczuciu. Chociaż wiele zależy tu od obszaru działania.

Europejski Fundusz na Rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich (EFI) został uruchomiony w Polsce w 2007 roku. W pierwszych latach jego działania odnosiłem wrażenie, że jest on podejrzaną, wręcz mafijną strukturą. Było zbyt cicho na temat tego funduszu, jego członkowie nigdzie w mediach się nie pojawiali, nie było promocji, plakatów, czegokolwiek, by cała Polska dowiedziała się o takich środkach mogących pomóc migrantom w ułatwieniu przyjęcia ich w nowym społeczeństwie.

Czytaj dalej >

Dodał: |
Aktualizacja: |

Najważniejszym dokumentem w prawie międzynarodowym, który reguluje kwestię praw wyborczych dla cudzoziemców i cudzoziemek jest Konwencja o o udziale cudzoziemców w życiu publicznym na szczeblu lokalnym, przyjęta przez Radę Europy w 1992 roku. Rozdział C tej konwencji (artykuł 6. i 7.) przyznaje “każdemu cudzoziemcowi zamieszkałemu na jej [Strony ratyfikującej konwencję] terytorium, prawo do udziału w głosowaniu oraz prawo do kandydowania w wyborach do władz lokalnych, jeśli spełnia on te same prawne wymagania, które stosują się do obywateli tego państwa, a ponadto, był legalnym i stałym mieszkańcem tego państwa przez 5 lat poprzedzających wybory”.

Polska do tej pory nie podpisała Konwencji, mimo iż jako członek Rady Europy od 1991 roku oraz członek Unii Europejskiej od 2004 roku, zobowiązana jest do dostosowania prawa krajowego do norm europejskich, szczególnie w kontekście coraz intensywniejszych migracji, także z krajów trzecich. Sytuacja, w której państwo umożliwia napływ imigrantów spoza UE oraz ich długą rezydenturę, jednocześnie nie dając im możliwości nabycia, pod określonymi warunkami, lokalnych praw wyborczych, tworzy warunki niesprzyjające integracji, mające znamiona dyskryminacji oraz zachęcające do eksploatacji. Długoterminowi rezydenci, mimo iż mają wszystkie obowiązki zwykłych obywateli (m.in. płacą podatki) i prowadzą takie samo, jak oni życie (korzystają z urzędów, komunikacji miejskiej, posyłają dzieci do przedszkoli, szkół, koszystają ze służby zdrowia), nie posiadają żadnego realnego wpływu na sposób zarządzania ich lokalną społecznością. To sprawia, że ich interesy, potrzeby i preferencje nie są brane pod uwagę przez lokalnych polityków.

Czytaj dalej >

Skomentuj

Ogłoszenia
Aktualności
Archiwum

Projekt ‘MIEJSKI SYSTEM INFORMACYJNY I AKTYWIZACYJNY DLA MIGRANTÓW’ jest współfinansowany z Programu Krajowego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW realizowany był w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Projekt LOKALNE POLITYKI MIGRACYJNE - MIĘDZYNARODOWA WYMIANA DOŚWIADCZEŃ W ZARZĄDZANIU MIGRACJAMI W MIASTACH był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt ‘WARSZAWSKIE CENTRUM WIELOKULTUROWE’ był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW Projekt realizowany był przy wsparciu Szwajcarii w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.