Dodał: |
Aktualizacja: |

W dniu 8 maja br. prezydent Gdańska ogłosił rozpoczęcie rewolucyjnego, interdyscyplinarnego projektu wdrażanego we współpracy z lokalnym NGO-sem, tj. Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek (CWII). Co więcej, projekt ten ma być powielany w innych miastach Polski.

Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek rozpoczęło swoją działalność nieco ponad dwa lata temu, pomagając imigrantom, inicjując jednocześnie dialog dotyczący wielokulturowości z władzami miasta i innymi organami publicznymi. Pierwsze reakcje były dość chłodne i wydawało się, że obecność migrantów w Gdańsku jest niezauważana. Jednak dzięki uporczywości przewodniczącej CWII, Marcie Siciarek, a także współpracy z Fundacją Ocalenie i Stowarzyszeniem Interwencji Prawnej, ciągłemu wsparciu Centrum Solidarności Europejskiej, w ramach którego zorganizowano wiele warsztatów z edukacji obywatelskiej, przewodnictwa, wspomagania kobiet migrantek, sztuki oraz wszelkiego rodzaju dyskusji z udziałem migrantów z całego świata – projekt miał szansę na realizację.

 

Współpraca kluczem do sukcesu

Na jedynym z gdańskich forów pojawiło się wiele różnych opinii, niestety często argumentacja wynikała z ignorancji (http://wiadomosci.onet.pl/forum/gdansk-powolano-zespol-do-spraw-integracji-imigran,2,1560600,0,czytaj-najnowsze.html). Duża część projektu odnosi się do idei współpracy ekspertów i wymiany know how mającej na celu zaplanowanie zmian wchodzących w życie pod koniec 2015 roku.
Jak zwykle środki są ograniczone, wybór działań przeznaczonych do realizacji jest więc celem nadrzędnym, a potrzeby będą zaspokajane ze środków zaplanowanych na działania krótko-, średnio- i długoterminowe.

We wtorek 9 czerwca odbyła się pierwsza oficjalna sesja grup zajmujących się problemami zdrowia, edukacji, kultury, mediów, przemocy i dyskryminacji, mieszkalnictwa, wykluczenia społecznego i zawodowego. Podczas sesji zbadano obecną sytuację w Gdańsku pod kątem wyżej wymienionych kwestii.

Spektakularny start, a przecież to dopiero początek

W tym miejscu nasuwają się nowe pytania: Czy projekt bierze pod uwagę reemigrantów? Czy liczy się z sytuacją Romów? Czy uwzględnia szerokie spektrum imigrantów?

Odpowiedź brzmi „tak”. Powołano odpowiednie komitety do zwalczania problemów społecznych. Jednym z naszych celów jest wypracowanie systemu poprawy sytuacji Romów pod względem wielu aspektów ich życia. Działa również komisja pracująca nad projektami zwalczającymi dyskryminację i właśnie ten ostatni punkt wydaje się najistotniejszy w całości. Ciężko jest myśleć o poprawie różnych sfer życia publicznego imigrantów, nie przeciwdziałając rasizmowi.

Niestety pojawiły się też inne problemy. Ostatnio po ogłoszeniu, że Polska ma przyjąć uchodźców z Afryki, podniosły się alarmujące głosy sprzeciwu. Mylnie rozpowszechnia się tezy, że gospodarka kraju ucierpi, a polska kultura zostanie osłabiona przez religie i zwyczaje uchodźców. Chciałabym odnieść się do niewielkiego protestu zorganizowanego przed CWII przez niezbyt liczną grupę polskich nacjonalistów, którzy domagali się pomocy dla reemigrantów i nieprzyjmowania uchodźców. Tak się zastanawiam, czy ci młodzi protestujący (nietolerujący wielokulturowości) nie nauczyli się niczego z długiej i bolesnej historii Polski?

Jako kobieta i migrantka spotkałam się z wieloma absurdami. Po pierwsze, gdy przyjechałam do Gdańska, nie było CWII, a jedyną pomocą był Facebook i wcześniejsze doświadczenia znajomych. Kolejne rozczarowanie dotyczyło sądów, przez które zawarcie związku małżeńskiego z moim chłopakiem z Polski trwało rok. Dopiero później dowiedziałam się, że prawo i administracja w Polsce bywają tak powolne w działaniach niezależnie od pochodzenia interesantów. Następnie doświadczyłam zjawiska „pozytywnej dyskryminacji” – policja nigdy nie poprosiła mnie o okazanie paszportu, podczas gdy moich znajomych z Wietnamu legitymowano niemal każdego tygodnia.

W moim życiu spotkałam wiele osób, które z początku wydawały się nie mieć problemu z migrantami. Kiedy jednak pojawiała się jakakolwiek krytyka wymierzona w stronę Polski, nagle słyszałam od nich: „jeśli im tu źle, to niech wracają do siebie”. Dotarło do mnie wtedy, że duża grupa ludzi nie rozumie, na czym polegają podstawowe prawa człowieka, godność i równość. Niektóre instytucje publiczne w ogóle nie tolerują krytyki, skupiają się na tym, co zostało zmienione przez ostatnich 10 lat, zupełnie ignorując rezultaty tych zmian.

Różnice w poglądach politycznych niestety też nie pomagają we wdrażaniu projektu. Wielu ludzi sprzeciwiających się prezydentowi Gdańska przy realizacji tego świetnego planu robi to ze względu na Pawła Adamowicza, który wyszedł z tą inicjatywą.

Międzysektorowa grupa powinna być pewna swoich założeń i tego, że te zmiany są potrzebne. Nie można poddawać się trudnościom, nawet tym, które mogą pojawić się w przyszłości – wartości te wynikają z doświadczeń naszych – kobiet migrantek (z Kolumbii, Czeczeni, Chile, Rosji i Ukrainy). Jako organizacja pozarządowa będziemy kontynuowały naszą pracę, poprzez lekcje języka polskiego, warsztaty, walkę z dyskryminacją, udzielając bezpłatnej pomocy społecznej, psychologicznej i prawnej.

Naszym kolejnym krokiem będzie włączenie do działań sektora prywatnego i promowanie w nim dobrych praktyk związanych z zatrudnianiem imigrantów.

Skomentuj

Aktualności
Archiwum

Projekt ‘MIEJSKI SYSTEM INFORMACYJNY I AKTYWIZACYJNY DLA MIGRANTÓW’ jest współfinansowany z Programu Krajowego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW realizowany był w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Projekt LOKALNE POLITYKI MIGRACYJNE - MIĘDZYNARODOWA WYMIANA DOŚWIADCZEŃ W ZARZĄDZANIU MIGRACJAMI W MIASTACH był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt ‘WARSZAWSKIE CENTRUM WIELOKULTUROWE’ był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW Projekt realizowany był przy wsparciu Szwajcarii w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.